Jak szukamy lotów na dalekie podróże z dziećmi – krok po kroku
Wybranie lotu to jedna z najważniejszych rzeczy przy planowaniu podróży.
Często jest to najwyższa cena, która determinuje miejsce, czas pobytu, dostępność noclegów i w praktyce cały wyjazd. Wpływa też na to ile urlopu musicie wykorzystać a jak wiadomo ten benefit dla rasowego podróżnika jest bezcenny.
Przy podróżach z dziećmi dochodzą jeszcze inne kwestie:
godziny wylotu, długość przesiadek, udogodnienia w samolocie i to, czy faktycznie będziemy siedzieć razem. Dlatego do wyszukiwania lotów podchodzimy spokojnie, metodycznie i z pewną elastycznością.
Od czego zaczynamy?
Zanim w ogóle zaczniemy szukać konkretnych połączeń, ustalamy kilka podstaw:
- 1–2 cele podróży,
- orientacyjny czas wyjazdu (z możliwie dużą elastycznością),
- liczbę dni,
- cel wyjazdu – zwiedzanie, wypoczynek albo miks.
Im większa elastyczność w datach, tym większa szansa na znalezienie dobrego połączenia.
Przy dalekich kierunkach różnica jednego dnia wylotu lub powrotu potrafi oznaczać kilka tysięcy złotych różnicy dla rodziny.
Skąd lecimy – nie tylko z najbliższego lotniska
Najchętniej lecielibyśmy zawsze z najbliższego lotniska – ze względu na czas, wygodę i koszty dojazdu czy parkingu.
ALE rzadko się to udaje.
To nie znaczy, że nie jest możliwe. Po prostu, jeżeli nie chcecie przepłacać, warto rozszerzyć poszukiwania o kilka lotnisk.
Dla Azji:
- Praga, Kraków – dużo ciekawych połączeń, zarówno liniami z Bliskiego Wschodu (Qatar Airways, Emirates, Etihad), jak i Turkish Airlines, są też chińskie linie Hainian Airlines
- Monachium – trochę dalej, nie zawsze się opłaca, ale warto sprawdzić.
Dla Ameryki Północnej:
- Berlin,
- oraz połączenia z polskich lotnisk przez Monachium, Frankfurt, Amsterdam lub Londyn.
Europa:
- Warszawa, Kraków, Wrocław, Katowice,
- Berlin, jeśli jest logistycznie sensowny.
Bliski Wschód:
- Kraków, Katowice, Praga.
Warto zwrócić uwagę czy lotniska przesiadkowe w danym mieście są takie same. Przy połączeniu z tanimi liniami jak ryanair czy wizzair okazać się może, że musicie przetransportować się 50-100km do kolejnego portu. Często są to też oddzielne bilety a to oznacza 2 ryzyka:
- możecie nie zdążyć się przemieścić szczególnie, że trzeba jeszcze odebrać bagaż a na nowym przejść całą procedurę od nowa
- trzeba zarezerwować więcej czasu a koszt transportu może nie być warty poniesienia tego ryzyka
Jak korzystamy z Google Flights (Google Loty)
Google Flights to dla nas podstawowe narzędzie do wyszukiwania lotów. Często jak rozmawiamy z innymi osobami podróżującymi samodzielnie to wybierają skyscanner.pl
Instrukcja krok po kroku:
- Wchodzimy na google.pl.
- Wpisujemy w wyszukiwarce „google loty”.

- Wybieramy miejsce wylotu – można wskazać kilka lotnisk jednocześnie.
- Wybieramy lotnisko docelowe (lub kilka, jeśli rozważamy różne kierunki).
- Ustawiamy liczbę pasażerów i ich wiek (to ma wpływ na cenę i dostępność).
- Wybieramy lot w obie strony albo – rzadziej – loty kilka miast (przylot do jednego miejsca, powrót z innego).

Tu ważna uwaga:
loty łączone (kilka miast)dają ciekawe możliwości, ale jest w nich dużo zmiennych – miejsca, długość przesiadek, godziny przylotu i wylotu. Ma to znaczenie, jeżeli chcecie się przemieszczać i nie zamierzacie wracać z powrotem. Niby oczywiste ale rzadziej wybierana opcja. Trudniej się jednak znajduje optymalny czas wylotu i powrotu. Trzeba trochę poświęcić czasu.
Często tańsze opcje są kiedy nie jesteście ograniczeni skąd wylatujecie a gdzie wracacie. Na przykład lecicie z Krakowa do Bangkoku a wracacie z Singapuru do Warszawy. Jeżeli nie korzystacie z samochodu a z autobusu bądź pociągu, aby dostać się na lotnisko to może być to ciekawa opcja.
5. Wybór dat. Pojawią się już Wam przykładowe ceny

Siatka cen – najważniejsza funkcja
Po kliknięciu „Szukaj” korzystamy z opcji siatki połączeń.

To najlepsze narzędzie do porównywania cen w zależności od dnia wylotu i powrotu.
Można:
- przesuwać daty strzałkami,
- szybko zobaczyć, kiedy lot jest najtańszy,
- sprawdzić, jak zmiana jednego dnia wpływa na cenę.
Dopiero potem sprawdzamy i filtrujemy:
- liczbę przesiadek,
- czas oczekiwania na lotniskach,
- linie lotnicze.
Przy długich lotach nie schodzimy poniżej 1,5 godziny przesiadki – opóźnienia się zdarzają, a na dużych lotniskach łatwo nie zdążyć.
Mieliśmy też lot, gdzie specjalnie wybraliśmy 8 godzin przesiadki w Singapurze, żeby wyjść z lotniska, zwiedzić miasto przez kilka godzin i wrócić na kolejny lot. Możecie wtedy swoją podróż znacznie uatrakcyjnić.
Linie lotnicze i dzieci
Kierujemy się przede wszystkim bezpieczeństwem.
Unikamy źle ocenianych linii.
Bardzo wysoko cenione są:
- Emirates,
- Singapore Airlines,
- Etihad,
- Qatar Airways,
- Turkish Airlines,
- linie europejskie i amerykańskie,
- Air China i inne linie zrzeszone w Star Alliance.
Drugie kryterium to oferta:
- czy bagaż rejestrowany jest w cenie,
- czy są posiłki,
- czy są udogodnienia dla dzieci,
- czy rodzina będzie siedziała razem, nawet bez wykupionych miejsc.
Warto zwrócić uwagę na Turkish Airlines, które latają z Warszawy i Krakowa i często mają bagaż rejestrowany w cenie. Przy rodzinie to bywa oszczędność rzędu kilkuset złotych.
Warto sprawdzić politykę linii dotyczącą siedzenia dzieci z rodzicami. W wielu liniach (szczególnie regularnych) dzieci są automatycznie sadzane obok opiekunów, nawet bez wykupionych miejsc – ale zasady różnią się w zależności od przewoźnika.
Odnośnie wykupywania miejsc to przy małym dziecku (1-3 lata) wykupywaliśmy dla wszystkich aby oboje rodzice byli blisko siebie. Niektóre linie np Emirates gwarantują, że rodziny będą sadzane obok siebie a przynajmniej 1 z dorosłych. Przy check-in możecie też wybrać miejsca bezpłatnie i jeżeli zrobicie to od razu po uruchomieniu check in to nam się jeszcze nie zdarzyło abyśmy lecieli osobno.
Obecnie ze względu na wojnę na Ukrainie część przewoźników ma dłuższe loty do Azji, bo muszą omijać Rosję, Turkish Airlines czy China nie robia tego więc loty są krótsze. Przy długich lotach ważna jest wygoda, zatem kwestia dostępu do rozrywki w postaci filmów i gier jest istotne i dla naszych dzieci jedną z ważniejszych atrakcji. W samolotach dostajecie słuchawki i możecie oględność najnowsze przboje kinowe czy zagrać w gry z komputerem czy nawet ze współpasażerem lub dzieckiem.
Jak rezerwujemy bilety
Po znalezieniu lotu w Google Flights sprawdzamy, czy jest on dostępny bezpośrednio na stronie przewoźnika.
My nie korzystamy z pośredników.
Dlaczego?
Bo w przypadku odwołań lub zmian wolimy rozmawiać bezpośrednio z linią lotniczą – chodzi o noclegi, transport zastępczy i odpowiedzialność. Nie jestem w stanie zatem Wam zarekomendować bądź nie takich platform jak kayak czy booking.com. My nie próbowaliśmy i na razie tego nie robimy. Czasami po znalezieniu dobrego połączenia nie ma innej opcji niż pośrednik. My jak na razie rezygnujemy co nie znaczy, że nie warto bo cena może być dużo niższa.

Mieliśmy też sytuację w Ryanair, gdzie cena dla 4-osobowej rodziny nagle wzrosła.
Sprawdziliśmy cenę dla 1 osoby – była nadal niższa. Okazało się, że zostały tylko 3 bilety w starej cenie. Zrobiliśmy dwie rezerwacje zamiast jednej i zaoszczędziliśmy sporo pieniędzy.
Minusem takiego rozwiązania jest ryzyko rozdzielenia miejsc przy overbookingu, ale czasem warto je świadomie podjąć.
Jeśli jeszcze nie planowałeś całej podróży, zacznij od wpisu głównego jak-planujemy-daleka-podroz-z-dziecmi-krok-po-kroku/


